Śluby to piękne i długo wyczekiwane momenty: piękne stroje, wytworne przyjęcia, potrawy i słodycze, od których ilości uginają się stoły. Wszystko to prezentuje się wspaniale i marzymy, aby ta sielanka utrzymała się przez długie lata. Z różnych przyczyn zdarza się jednak tak, że dalsze, wspólne życie małżonków nie ma racji bytu. Powodów może być wiele, ale skutek na ogół jeden: rozwód.

Trudne decyzje podjęte

Można twierdzić, iż rozstania są końcem tego co stare i wygasłe, a początkiem nowego życia, pełnego uniesień i odrodzenia duchowego. Jednak prawdą jest również fakt, że rozwód jest przeżyciem ciężkim nie tylko dla małżonków, ale i dla każdego bliskiego członka rodziny, a nawet przyjaciół. Rozwodowi często towarzyszą wyniszczające kłótnie, oskarżenia, a w skrajnych przypadkach nawet sabotaż. Im wyższa jest stawka płynąca z rozwodu, tym bardziej zażarcie prowadzona jest batalia sądowa. Na rozwody najczęściej decydują się pary, w przypadku których separacja lub terapie małżeńskie nie przyniosły żadnych rezultatów.

Wstępują wtedy na drogę prawną, aby obcy człowiek zdecydował o ich dalszym życiu. Wiernym towarzyszem sądowym jest stres i ulga lecz czasami zdarza się, że w cichym kącie zasiada również smutek i żal. Decyzja o rozwodzie nie powinna być podejmowana z dnia na dzień. Powinna być dokładnie przemyślana- powiadomiony o niej musi być również współmałżonek.

Najlepiej przygotować się do tego, z czym wiąże się rozwód porady prawne są ogólnodostępne w sieci i poradnikach prawnych, jednak najcenniejsze porady rozwodowe otrzymamy u specjalisty. Do naszej dyspozycji mamy prawników pro bono (o pomoc prawnika z urzędu możemy starać się sami lub poprosić o jego przyznanie sąd), jednak w przypadku zawiłych spraw lepiej sprawdzi się płatny adwokat rozwody tego typu mający w małym palcu.

Papierkowa „robota”

Rozwody to przede wszystkim masa dokumentacji- nie można ot tak po prostu wejść na teren sądu i zadeklarować chęci unieważnienia związku, by wyjść po kilku minutach z certyfikatem wzorowego rozwodnika. Niestety rozwody w naszym kraju wymagają tyle samo makulatury co poświęconego im czasu i cierpliwości. Nasz pierwszy krok to oczywiście pozew. Określamy w nim siebie, jako powoda (wnoszącego o przyznanie rozwodu) oraz pozwanego (współmałżonka), a także osoby nas reprezentujące, informujemy również sąd o naszych żądaniach, świadkach oraz orzeczeniach.

Wszystkie nasze postulaty argumentujemy odpowiednimi załącznikami, np. skróconego aktu ślubnego czy odpisami aktów narodzin dzieci. Dodatkowo, uwzględnić należy powód rozpadu małżeństwa: w przypadku orzekania o winie współmałżonka, wskażmy to, co zaważyło na naszej decyzji, np. zdrada, przemoc. W tym przypadku obowiązkowe będą również dowody popełnionej winy. Zdarzają się także rozwody, w których winę ponosi oboje partnerów.

Natomiast o wiele „łatwiejsze” są rozwody w których dochodzi do porozumienia stron, czyli tzw. rozwód bez orzekania o winie. Przedstawicielami prawa będą sędzia oraz dwaj obiektywni ławnicy. To do nich należy decyzja o tym, czy wszystkie określone przez nas żądania zostaną spełnione, oraz jakie dodatkowe zadania nam narzuci. W trakcie trwania sprawy rozwodowej, można domagać się również przyznania praw do opieki nad dziećmi, opłat alimentacyjnych lub podziału wspólnego majątku (w przypadku opieki i rozdzielności majątkowej, wniosek możemy złożyć nawet kilka lat po rozwodzie).

Należy pamiętać, że chociaż po rozwodzie, małżonkowi któremu wiedzie się gorzej przysługują alimenty, mogą one zostać zniesione przez sąd w przypadku udowodnienia winy o rozpadzie małżeństwa z winy strony. Przykładowo: żona dopuściła się zdrady, a także oziębłości w stosunku do partnera, tym sposobem przyznana zostanie jej jedynie zapomoga przeznaczona dla dzieci.

Rozwód w liczbach

Rozwód potrafi pochłonąć nie tylko wiele czasu i emocji, ale również pieniędzy. Chociaż wolność może być bezcenna, a przyznana rekompensata pieniężna satysfakcjonująca, trzeba przyznać, że rozwodowe postępowanie prawne to kosztowna inwestycja, uzależniona w dużym stopniu od tego, jakie efekty chcemy osiągnąć. W takim razie ile kosztuje rozwód i na co musimy się przygotować? Zdarza się, że całkowity koszt rozwodu nie może zostać z góry wyceniony. Poznać możemy jego przybliżone koszty, jednak ze względu na ewentualne komplikacje ujawnione w trakcie rozprawy rozwód może trwać latami, a jego opłaty wzrastać.

Obowiązkowe opłaty to między innymi wynagrodzenie pełnomocnika. W przypadku tzw. ugody opłata adwokacka rozpoczyna się od 720 zł, jeżeli w grę wchodzi udowodnienie winy współmałżonka, cena wzrasta do 1080 zł. Postarać się również możemy o obrońcę z urzędu.

Dodatkowe opłaty tj. sądowa, alimentacyjna, dot. podziału majątku i eksmisji to ok. 1600 zł dla porozumienia oraz ok. 3000 dla wyroku orzekającego o winie. Czasem naliczane są dodatkowe koszty jak np. opinia Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno Konsultacyjnego czy opieka kuratora. O zwolnienie z opłat możemy starać się w przypadku braku środków.

To, że złożymy dokumenty rozwodowe i weźmiemy udział w rozprawie nie jest równoznaczne z tym, że ów rozwód otrzymamy. Sędzia może odrzucić nasz wniosek, jeżeli z powodu rozwodu mogłyby ucierpieć małoletnie dzieci partnerów lub jeśli orzeczenie będzie sprzeczne z zasadami społecznymi. W przypadku, gdy kwalifikujemy się do grona osób winnych rozpadowi małżeństwa, nasz wniosek również nie zostanie wzięty pod uwagę.

Zostaw komentarz